Czy każda kobieta musi mieć „małą czarną”?

Co jakiś czas, w poradnikach modowych, można odnaleźć zestawienie typowych produktów, które powinny znaleźć się w garderobie każdej kobiety. W czołówce, już od lat, niezmiennie króluje „mała czarna” i para szpilek. Czy jednak w rzeczywistości sukienka tego typu i szpilki pasują każdej kobiecie?

Mała czarna sukienka

„Mała czarna” to nic innego, jak czarna sukienka o prostym, klasycznym i ponadczasowym fasonie. Zwykle sięga do połowy uda lub do kolana i zdaniem stylistów mody, stanowi bazę stroju na każdą okazję. Teoretycznie wystarczy dobrać do niej odpowiedni żakiet, szal, naszyjnik, pasek, buty lub torebkę, by całkowicie odmienić jej styl. Trzeba przyznać, że to bardzo praktyczne rozwiązanie, jednak nie każda kobieta musi być jego zwolenniczką. Tak, to prawda. Nie musisz mieć w szafie „małej czarnej” i pary czarnych szpilek, by czuć się prawdziwą kobietą.

Podstawowa garderoba

Dobór podstawowej garderoby powinien opierać się na indywidualnym guście, stylu życia, figurze i aktywności zawodowej. Innym zestawem będzie dysponować młoda studentka sztuki, innym menedżer oddziału bankowego, a jeszcze innym kobieta w średnim wieku pracująca w osiedlowym sklepie. Nie ma więc sensu, na siłę wybierać ubrań, które są modne lub które „każda musi mieć w szafie”. Strój powinien wyrażać naszą osobowość, styl bycia i być odpowiednio dopasowany do okoliczności. I nawet w takim wariancie wystarczy nam sukienka, spódniczka, spodnie, bluzka, koszula, sweterek, żakiet i buty dopasowane do ubrań, które stworzą „bazę” naszej szafy, dzięki której stworzymy własne stylizacje na każdy dzień.

Polecane wpisy

About the Author: admin